SPIC - kontrola dostępu i monitoring parametrów w obiektach pasywnych
Infrastruktura krytyczna to nie tylko duże węzły i serwerownie. To także setki tysięcy rozproszonych punktów: szaf ulicznych, studzienek teletechnicznych, kontenerów technicznych. Branża telekomunikacyjna, energetyczna, wodociągowa czy transportowa ma ich tysiące. I właśnie te miejsca, ze względu na swoją liczbę i rozproszenie, są szczególnie narażone na sabotaż, wandalizm i zdarzenia losowe.
Wystarczy przejść się ulicą, by natknąć się na otwartą, pozostawioną bez nadzoru szafkę teletechniczną. Pojawia się wtedy pytanie: czy ktoś w ogóle o tym wie? Dane ETSI (European Telecommunications Standards Institute) pokazują skalę problemu. Straty wynikające z kradzieży i uszkodzeń szaf telekomunikacyjnych w Europie szacuje się na 1,4 mld euro rocznie.
Operatorzy coraz częściej oczekują informacji o incydentach w czasie rzeczywistym. Pozwala to szybciej reagować i unikać kar umownych za przerwy w dostawie usług. Tu z pomocą przychodzą rozwiązania klasy IoT, które niewielkim kosztem, za pośrednictwem sieci GSM, monitorują nawet te obiekty, które nie mają stałego zasilania ani obsady.
Przykładem takiej technologii jest system SPIC (Smart Passive Infrastructure Control) firmy TKF. Można go wdrożyć również w już istniejącej infrastrukturze, co realnie skraca czas reakcji na zdarzenia i podnosi poziom bezpieczeństwa. Stan całego systemu prezentowany jest na zawsze aktualnej mapie terenu opartej na danych z Geoportalu, z możliwością integracji z innymi narzędziami do zarządzania.
Zamek systemowy SPIC umożliwia zdalne sterowanie dostępem - otwarcie szafki przez aplikację mobilną, z pełnym zapisem, kto i kiedy to zrobił. Urządzenie zasilane jest baterią typu „long life", co pozwala na wieloletnią, bezobsługową pracę - kluczową cechę w miejscach bez dostępu do sieci energetycznej, takich jak studzienki teletechniczne, czy w sytuacjach przerw w zasilaniu.
Jak podkreśla Seweryn Szymczak, Prezes Zarządu firmy E-CHO z Choszczna, dostawcy internetu światłowodowego: wdrożenie SPIC pozwoliło realnie podnieść bezpieczeństwo kluczowych węzłów teletechnicznych, co w obecnej sytuacji geopolitycznej nabiera szczególnego znaczenia. System umożliwia zarządzanie dostępem do obiektów zdalnie i w czasie rzeczywistym, eliminując potrzebę posługiwania się fizycznymi kluczami. Jednorazowe dostępy ułatwiają współpracę z zewnętrznymi ekipami instalacyjnymi, a czujniki natychmiast sygnalizują próby dewastacji czy skutki zdarzeń drogowych. Prosty interfejs dodatkowo usprawnia codzienną pracę operatorów.
Kontrola dostępu w obiektach wyniesionych
System kontroli dostępu to rozwiązanie, które pozwala precyzyjnie zarządzać tym, kto i kiedy może wejść do określonych stref obiektu telekomunikacyjnego. Dzięki rejestracji każdej próby wejścia możliwe jest śledzenie ruchu, wykrywanie nietypowych zdarzeń i prowadzenie audytów bezpieczeństwa. Pełną wartość system pokazuje w połączeniu z monitoringiem wizyjnym, sygnalizacją włamania i napadu oraz systemem przeciwpożarowym. Razem tworzą wielowarstwową, spójną ochronę obiektu.
W przypadku obiektów węzłowych - budynków, kontenerów, szaf zewnętrznych - rolę centrum zarządzania może pełnić platforma iProtect od C&C Partners. Pozwala ona administrować dostępem do wszystkich rozproszonych lokalizacji z jednego miejsca: zdalnie nadawać uprawnienia, śledzić zdarzenia i reagować na alarmy bez potrzeby fizycznej obecności na miejscu. Identyfikacja użytkowników może przebiegać wielopoziomowo, za pomocą kart zbliżeniowych, kodów PIN lub danych biometrycznych, przy użyciu czytników z serii Sirius, znanych z odporności na trudne warunki zewnętrzne. Za sterowanie przejściami lokalnie odpowiada kontroler Orion, nadzorowany centralnie przez sterownik sieciowy Pluto, zapewniający szyfrowaną komunikację między obiektem a centrum nadzoru.
Tam, gdzie nie ma stałego zasilania, w szafach ulicznych i studzienkach teletechnicznych, dobrze sprawdza się wspomniany już system SPIC firmy TKF. Działa na baterii „long life" i łączy się przez sieć GSM, dzięki czemu może funkcjonować autonomicznie przez lata. Dostęp odbywa się zdalnie, za pośrednictwem aplikacji mobilnej, z pełnym rejestrem działań. Jednorazowe tokeny dostępowe eliminują konieczność przekazywania fizycznych kluczy zewnętrznym ekipom serwisowym.
Co istotne, wszystkie opisane systemy działają autonomicznie nawet w razie utraty łączności z centrum zarządzania. Zdarzenia są wówczas zapisywane lokalnie i synchronizowane po przywróceniu połączenia - ochrona obiektu pozostaje ciągła niezależnie od stanu sieci transmisyjnej.
Monitoring wizyjny obiektów wyniesionych
Drugim filarem ochrony obiektów wyniesionych jest monitoring wizyjny. Kamery TKH Security zapewniają wysoką jakość obrazu nawet w trudnych warunkach oświetleniowych, a część modeli wyposażona jest w moduły termowizyjne, umożliwiające detekcję w pełnej ciemności i przy niekorzystnej pogodzie.
Obraz analizowany jest przez platformę VDG Sense. System VMS wykorzystujący algorytmy sztucznej inteligencji do oceny zdarzeń i optymalizacji działań operacyjnych, zarówno w czasie rzeczywistym, jak i na podstawie nagrań archiwalnych. Platforma współpracuje z kamerami wielu producentów, analogowymi i IP, co czyni ją jednym z bardziej uniwersalnych rozwiązań VMS dostępnych na rynku.
Komunikacja głosowa i rozgłoszeniowa
Skuteczna ochrona obiektów wyniesionych wymaga też sprawnej komunikacji między serwisantami w terenie a centrum nadzoru. Służą temu interkomy umożliwiające połączenie z centrum zarządzania lub innym obiektem infrastrukturalnym, zapewniające wysoką jakość i czytelność dźwięku niezależnie od hałasu otoczenia. Stały monitoring stanu połączenia gwarantuje pełną dostępność urządzeń bez ograniczeń czasowych.
Ważnym elementem jest również system rozgłoszeniowy, złożony z głośnika, wzmacniacza dużej mocy oraz modułu interkomowego podłączonego do sieci TCP/IP. Operator obserwujący dany węzeł za pomocą kamer może zareagować prewencyjnie, odtwarzając komunikat głosowy odstraszający potencjalnego intruza. Komunikat może też zostać uruchomiony automatycznie, w reakcji na aktywację czujki SSWiN lub wykrycie ruchu w polu widzenia kamery.
Obecna sytuacja geopolityczna i rosnąca liczba zagrożeń sprawiają, że bezpieczeństwo infrastruktury terenowej trzeba uwzględniać już na etapie projektowania sieci, a nie wyłącznie w trakcie jej eksploatacji. Warto pamiętać, że na działania podnoszące odporność infrastruktury krytycznej można pozyskać dofinansowanie z programów dotyczących cyberbezpieczeństwa i innowacyjności. Obowiązek ten wynika również wprost z przepisów, w tym z nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, wdrażającej unijną dyrektywę NIS 2.
